Nigdy nie byłam przekonana do kolorowych tuszy. Czarny uważałam za najklasyczniejszy i nie wyobrażałam sobie używać innego. Na początku wakacji jednak zdecydowałam się na małe szaleństwo i zakupiłam seledynowy tusz marki pupa. Zapraszam Cię do recenzji jak się u mnie sprawdził :).
