wtorek, 19 sierpnia 2014

Wakacje 2014. Słońce, piasek, morze.

Witajcie kochani :) Ja już jestem po wyjeździe, muszę wam powiedzieć, że chyba pierwszy raz w życiu się opaliłam ( chociaż jako, że mam kolor skóry niczym wampir to i tak tego nie widać, ugh.. ) i w ogóle wyjazd był naprawdę super. Pogoda dopisała, z 14 dni tylko w dwa dni padało i może ze dwa dni były pochmurne, no idealnie :) Temperatury również były bardzo wysokie z czego ja osobiście się bardzo cieszę, gdyż jestem wiecznym zmarzluchem i wreszcie mogłam odczuć to ukochane gorąco :D

Dzisiejszy wpis chciałam poświęcić właśnie wyjazdowi mieszając opowieści, zdjęcia z serii " instagram mix " i napisanie o wyjazdowych ulubieńcach, zapraszam :)
Byłyśmy z mamą w małej miejscowości należącej do Władysławowa- Jastrzębiej Górze. Od początku wyjazdu obiecywałyśmy sobie, ze codziennie przed śniadaniem będziemy wstawać i iść na spacer nad morze. No cóż, udało się tylko dwa razy ( w końcu ile można wstawać o 7 w wakacje? ) Im dłużej tam byłyśmy tym bardziej w ogóle nie chciało nam się wstawać ;)

Jednak wcale aż tak nie leniuchowałyśmy, prawie codziennie czy to po śniadaniu czy po obiedzie jechałyśmy do sąsiedniej miejscowości i wracałyśmy jakieś 10 km brzegiem morza. Przyjemne z pożytecznym! :)

Ale najwięcej korzystałyśmy oczywiście ze Słońca, grzało baardzo mocno, chociaż mimo tego najczęściej ani ja ani  mama nie smarowałyśmy się filtrami, ale widać jakoś nie były nam tak strasznie potrzebne :D

Popołudniami i wieczorami chodziłyśmy na miasto ( nie obyło się bez pamiątek w postaci biżuterii i drobnych pierdółek), do kawiarni, ja czasem chodziłam też na siłownię która znajdowała się w pensjonacie. Zadbałam też o to, żebyśmy chodziły wcześniej spać ( chociaż mimo tego rano wstawałyśmy trochę nieprzytomne ) ;)

Jeśli chodzi o ulubieńców, było ich w tym miesiącu tylko parę, jako, że miałam ograniczony dostęp do nowych kosmetyków bądź innych akcesoriów )

1. Kapelusz
Jako, że włosomaniactwo pochłonęło mnie w całości, nie mogłam nie wziąć ze sobą kapelusza. Codziennie miałam go ze sobą, a pod nim włosy spięte ( ewentualnie w warkoczu ) Niestety mimo tego moje włosy wołają o pomoc, jednak wolę nie myśleć co by było, gdybym kapelusza ze sobą nie miała! :o

2. Torba
Torba z materiału, która znajduje się również na zdjęciu razem z kapeluszem to na pewno ulubieniec :) Mieścił się tam ręcznik, butelka wody, telefon czy mp4. Właściwie wszystko co było potrzebne na plażę. ;)

3. Odżywka w sprayu dove intensive repair

Wzięłam tą odżywkę właśnie do wykończenia nad morzem. Napakowana silikonami była jedyną pielęgnacją i ochroną oprócz zwykłego zestawu szampon+odżywka. Do stosowania codziennego odradzam ( silikonom obecnie mówię absolutne nie ), ale nad morze gdy nie mamy przy sobie żadnych masek czy olei jest okej :)

Na ten moment nic więcej nie przychodzi mi do głowy. :)
Oh, no i chciałam wam wszystkim podziękować za ponad 1 tys. wyświetleń na blogu i 21 obserwatorów. Aż uśmiech ciśnie mi się na usta, jest mi naprawdę miło, że podoba wam się mój blog :)
instagram | ask

poniedziałek, 14 lipca 2014

Plany na wakacje TAG.

   
Witajcie, jak tam wam czas mija? :) Ja troche sie rozleniwiłam, ale powoli znów mobilizuje sie do ćwiczeń i innych zajęć. ;3 Tak naprawdę wakacje trwają już w najlepsze, a Kinia oczywiście przypomniała sobie, żeby dodać post z planami na nie, eh...
Pytanie mam jeszcze do was: w tytule posta dawać jakiś cytat czy po prostu to czego on będzie dotyczyć? :)

Moje plany na wakacje

1. Zadbać o kondycję i figurę
Tytuł mówi sam za siebie. Zmobilizowałam się do codziennego ćwiczenia i biegania, mam nadzieję, że zostanie tak do końca wakacji oraz w roku szkolnym. :)

2. Wcześniej chodzić spać
Mój zegar biologiczny w tym roku szkolnym, a zwłaszcza pod koniec zaczął wariować. Miałam tyle nauki, że często spałam po dwie/trzy godziny. Próbuję teraz zmienić to przyzwyczajenie, a także nie dopuścić aby ono powróciło.

3. Dojść do ładu z cerą
Moja cera jest dosyć mocno problemowa. Jest tłusta, ciągle się błyszczy,  zatyka, często mam wypryski. Te wakacje to czas kiedy chcę to ostatecznie zwalczyć.

4. Zadbać o siebie
Tutaj bardziej myślę o włosach. Chcę żeby były gęstsze i zdrowsze. Intensywnie też zaczęłam zajmować się paznokciami, chciałabym zapuścić je do mojego wymarzonego kształtu - almond.

5. Zrobić gruntowny porządek w pokoju
To w większości mam już za sobą. Przeglądnęłam wszystkie szafki, szuflady. Powyrzucałam lub oddałam mnóstwo niepotrzebnych rzeczy. Pokój wygląda dużo bardziej estetycznie i schludnie, jednak chciałabym zmienić jeszcze parę rzeczy. :)

6. Wypocząć
Pod koniec lipca jadę nad morze na dwa tygodnie. Chcę ten czas wykorzystać maksymalnie. :3

7. Nosić gumki od aparatu
Ten podpunkt na pewno rozumieją posiadaczki stałych aparatów na zęby. Często nie chce mi się ich zakładać na dzień, ale teraz chcę to zmienić, żeby za miesiąc u ortodonty usłyszeć, że aparat jest już do ściągnięcia. :)

8. Jeść zdrowo i rozmaicie
Słodyczom i fast foodom mówię zdecydowane NIE. :) 

9. Przeczytać parę książek
Uwielbiam czytać książki, ale w tym roku szkolnym nie miałam na to za dużo czasu. Może moglibyście mi coś polecić? :)

10. Rozkręcić blog
Oczywista oczywistość! Chciałabym zyskać nowych czytelników jak i obserwatorów, oraz po prostu dodawać posty regularnie. :)

A wy jakie macie plany na te wakacje?
Zostawcie linki do swoich blogów, chętnie zajrzę. :)