piątek, 23 października 2015

Moja wizyta u trychologa i plan zagęszczenia włosów na najbliższe miesiące.

Witaj! :)
Niestety znów muszę Cię przeprosić za moją dłuższą nieobecność, ale dopadło mnie wredne zapalenie gardła i nie miałam na nic sił. Ale już jest lepiej i w najbliższym czasie planuję sporo nowości :). Zapewne wiesz, że od początku wakacji zmagam się z ogromnym wypadaniem włosów. Niestety moja czupryna straciła na objętości, aż półtora centymetra w obwodzie kucyka co w przypadku moich cienkich włosów świadczy o naprawdę dużej ilości włosów. Niestety coraz częściej miałam z tego powodu zły humor. W jednym z ostatnich wpisów napisałam o moich wynikach badań, które wyszły aż zadziwiająco dobrze. I jak zapowiadałam, w zeszły piątek udałam się do trychologa. Zapraszam Cię do relacji.