Luty był dla moich włosów miesiącem średnim, jednak idę w coraz lepszą stronę. ;) Pierwsze pół lutego mocno z włosami eksperymentowałam, jednak po tym jak okazało się, że eksperymenty te moim włosom raczej nie posłużyły, przez następne pół miesiąca stawiałam na bardziej wypróbowane kosmetyki.

Coraz bardziej denerwuje mnie cieniowanie, i chociaż bardzo zależy mi na zapuszczaniu, niedługo zapewne parę centymetrów zetnę w celu wyrównania ( Bardzo kusiło mnie żeby zrobić to ostatnio, jednak jakoś się jeszcze powstrzymałam ;) )
Pielęgnacja w lutym:
Mycie: do częstego mycia płyn do higieny intymnej facelle ( wersja z aloesem ), do oczyszczenia szampon żurawinowy z barwy naturalnej, wypróbowałam również mycie maską kallos color, jednokrotnie włosy umyłam szamponem yves rocher lissage ( chociaż nie potrafię się jeszcze na jego temat wypowiedzieć, w marcu będę go testować ;) )
Odżywki: Garnier AiK, yves rocher reparation, odżywka bez spłukiwania biovax naturalne oleje
Maski: Biovax latte, biovax naturalne oleje, kallos color ( głównie jako pierwsze O w metodzie OMO z półproduktami )
Oleje: Oliwa z oliwek
Na końcówki: Serum wzmacniające A+E z biovaxu
Wcierki: Seboradin niger
Inne: brak.
Długość włosów
61 cm ( licząc od linii włosów nad czołem )
Długość włosów
61 cm ( licząc od linii włosów nad czołem )
A jak Wasze włosy w lutym? :)
Piękne włoski. =)
OdpowiedzUsuńPiękne, piękne <3
Usuńja też sie zachwycam włosy super taka długośc i te fale mi się marzą:)
OdpowiedzUsuńAiK jest spoko, ale czasami obciążała :P
OdpowiedzUsuńSliczne falowance :)
OdpowiedzUsuńsliczne wlosy:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie falują :)
OdpowiedzUsuńTez używałam w lutym biovax naturalne oleje :)
OdpowiedzUsuńMnie też wkurzało już moje cieniowanie, więc ciachnęłam włosy drastycznie i teraz zapuszczam je w wersji cięcia "na prosto" :) Dzięki za przyłączenie się do mojej akcji zapuszczania włosków :*
OdpowiedzUsuńPiękne fale :) Zazdroszczę :P Ja nie mogę wydobyć skrętu :P Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne falki, miałam serum z Biovax i byłam bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa Twojej recenzji kallosa :)
OdpowiedzUsuńMogłabyś opisać swoje włosy? Jakie są porowate, grube/cienkie, typ skrętu, może twoja włosowa historia? Czy farbowałaś/prostowałaś włosy? Wydaje mi się, że mamy podobne włosy, ja mam trochę dłuższe, ale puch to też mój duży problem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Marta :)
Włosy masz śliczne! ;)
OdpowiedzUsuń